wtorek, 11 marca 2014

Lalka #5

Moja historia pociągnęła za sobą szereg zdarzeń. Gdyby zliczyć wszystkie dziewczynki, które poszły w moje ślady miałabym swoją perfekcyjną armię.
W gazetach nagłówki.
"KOLEJNA IDEALNA LALKA!"
"CZY TO SEKTA?!"
"ŚWIAT NIE ROBI NIC!"
Najbardziej zabolał mnie nagłówek mojego ulubionego magazynu.
"KOLEJNA OFIARA PERFEKCYJNEJ NEKRO"
Jaka ofiara?
To boli.
Ja nie tego chciałam.
Faktycznie. Chciałam być piękna lecz to mi nic nie dało.
Nie zdobię niczyjej półki lecz,
umarłam.
Nic już nie mogę z tym zrobić.
Trzeba siebie zaakceptować.
Być silną.
Byłam piękna przed tym wszystkim.
Byłam głupia.

Mamy młodych dziewczynek opowiadają im historię.
Moją historię.
"Była sobie dziewczynka. Dziewczynka dostała lalkę. (...) Nie wpadnij w jej sidła."
Ciekawość je zżera.
Zżeram je ja.
Kolekcjonuję swą armię.
Armię perfekcji.
__________
Koniec opowiadania.
Jutro zacznę inne.
Dziękuję za zabranie sobie czasu. Mam nadzieję, że go nie zmarnowaliście.
Ściskam cieplutko, Rosalie. xx

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz