Czy tak bardzo tego pragnę? Do tego stopnia?
Gdy,
Gdy umrę.
Przecież nie mogę się wycofać.
Została mi ta ostatnia karteczka.
Ostatni warunek idealności.
Czy tego właśnie chciałam?
Dlaczego gdy jestem już idealna nikt mnie nie podziwia?
To nie tak miało wyglądać.
Moja laleczka jest teraz na czyjejś półce.
Stoi taka idealna.
A ja jestem jej kopią. Kopią perfekcji.
Dlaczego nie zdobię czyjejś półki?
Złudne dążenie do nieskazitelności.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz